o sobie:
Od lat jestem fanem Emila Sajfutdinowa i MJJ. Szanuję i lubię wielu innych, wśród nich Lindgrena, Janowskiego, Dudka czy Michelsena. Bardzo się cieszę, że z zaświatów wrócił Maksym Drabik.
Rodzinnie kibicujemy Motorowi Lublin, ale mnie często zmieniają się upodobania zależnie od tego, co się w danym klubie dzieje, jak prezentuje się drużyna, kto w niej jeździ. A czasem nawet nie wiem, od czego to zależy. W tym roku chyba będę sympatyzował z Unią Leszno.
3. miejsce w Typerze 2025 stawiam wysoko na liście moich sukcesów. Ale to nie jest moje ostatnie słowo.